Młodzież ma dziś bardzo wyrobione ucho. Słyszy, kiedy DJ gra „coś dla młodych” sprzed pięciu lat, i od razu to komentuje. Z drugiej strony osiemnastka to nie klub. Jest pierwszy taniec z tatą, jest tort, są przemowy, jest babcia, która chce zobaczyć wnuczkę w centrum uwagi. Moja rola to połączyć te dwa światy.
Aktualna muzyka, a nie „coś dla młodych”
Przed imprezą proszę jubilata lub jubilatkę o playlistę, której słuchają ze znajomymi. To nie jest lista do odtworzenia, tylko mapa gustu sali. Na tej bazie buduję set: aktualne hity, klubowe brzmienie, a w odpowiednich momentach utwory, które znają wszyscy, niezależnie od rocznika.
Klubowe światło i dźwięk
Osiemnastka wygląda i brzmi dobrze wtedy, kiedy parkiet jest osobną strefą. Dlatego przywożę własne nagłośnienie i oświetlenie sceniczne: ruchome głowy, efekty i światło, które zmienia salę bankietową w klub na jeden wieczór. Dźwięk jest mocny tam, gdzie ma być mocny, a przy stołach da się porozmawiać.
Momenty, które zostają na zdjęciach
- Wejście jubilata z muzyką i światłem, jak na koncercie.
- Taniec z rodzicem w spokojnym momencie wieczoru, zanim parkiet przejmą znajomi.
- Tort i życzenia podane jak punkt programu, z mikrofonem i oprawą.
- Kulminacja o północy, kiedy sala śpiewa i skacze do jednego utworu.
Prowadzę z wyczuciem. Żadnych żenujących zabaw z lat dziewięćdziesiątych i wywoływania gości na środek. Osiemnastolatkowie mają dobrze się bawić, a nie przeżywać wstyd przy rodzicach.
Najczęstsze pytania
Czy grasz muzykę, której słucha dzisiejsza młodzież?
Tak. Przed imprezą dostaję playlistę od jubilata lub jubilatki i na jej podstawie buduję set. Na sali pilnuję, żeby aktualne hity przeplatały się z utworami znanymi wszystkim pokoleniom.
Czy osiemnastka w sali bankietowej może wyglądać jak klub?
Może. Własne oświetlenie sceniczne i nagłośnienie zmieniają parkiet w osobną strefę z klimatem klubu, a przy stołach nadal da się rozmawiać.
Czy prowadzisz zabawy i konkursy?
Tylko takie, które nikogo nie zawstydzają. Na osiemnastce najlepiej działa dobrze poprowadzony parkiet i kilka mocnych momentów, a nie konkursy rodem z wesel sprzed lat.




